+48 22 53 04 873 wschod@misje.pl

Prowadzenie konferencji prasowej – ks. dr Józef Kloch (Rzecznik KEP)
Powitanie i wprowadzenie – Ks. dr. Józef Kloch: Rok wiary.

Ks. bp Antoni Pacyfik Dydycz, Przewodniczący Zespołu: Znaczenie dnia modlitwy i pomocy materialnej dla Kościoła na Wschodzie.

Ks. dr. Zurab Kakachishvili – Gruzja: Sytuacja katolików w Gruzji. Osobiste świadectwo.

P. Katarzyna Kaca – Biała Cerkiew – Ukraina – studentka Wydziału Prawa i Administracji UKSW Warszawa: Droga na studia do Polski

P. Ewa Pietrykiewicz – dyrektor Liceum Ogólnokształcącego Niepublicznego Kolegium Św. Stanisława Kostki w Warszawie: Uczniowie z za wschodniej granicy

Ks. Leszek Kryża TChr: Statystyka personalna i pomoc udzielona w roku 2012 przez biuro Zespołu.

program trzynastego dnia modlitwy i pomocy materialnej Kościołowi na Wschodzie.

Ponad 2,1 mln zł – tyle zebrano w ubiegłym roku podczas Dnia Modlitwy i Pomocy Materialnej Kościołowi na Wschodzie. Obchodzony on jest w drugą niedzielę Adwentu, która w tym roku przypada 9 grudnia.

Dzięki ofiarności Polaków, na Wschodzie remontowane są kościoły, parafie otrzymują naczynia liturgiczne i książki, wierni wsparcie materialne a od niedawna – uczniowie i studenci opiekę w Polsce. O tegorocznym Dniu mówiono podczas dzisiejszej konferencji prasowej w siedzibie Sekretariatu Konferencji Episkopatu. Bp Antoni Pacyfik Dydycz, nowy przewodniczący Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie, podkreślał, że Dzień Modlitwy i Pomocy jest wymianą darów. Przypomniał, że 21 lat temu odbył się pierwszy Synod Biskupów całej Europy – czyli także tych ze Wschodu. Opowiadali oni o problemach tamtejszego Kościoła, ale również biskupi z Zachodu opowiadali o swoich bolączkach – pustych kościołach.

– Wówczas też powstała idea wymiany darów – z jednej strony pomocy materialnej, z drugiej dary duchowe, modlitwy i cierpienia – przypomniał bp Dydycz.

– To rzeczywiście jest wymiana darów – wtórował biskupowi ks. Leszek Kryża, dyrektor Biura Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie. – Na Wschodzie będzie bowiem Niedziela Wdzięczności, podczas której katolicy modlą się w intencji darczyńców.

Ks. Kryża poinformował, że ubiegła zbiórka przyniosła ponad 2,1 mln zł, zrealizowano kilkaset projektów. Do diecezji na Wschodzie trafiają tabernakula, naczynia i szaty liturgiczne, środki na remont kościołów, kaplic, klasztorów, wspierane są stołówki i sierocińce prowadzone przez zakony, dofinansowywane pielgrzymki, wakacyjne spotkania z Bogiem młodzieży, pomoc osobom starszym i potrzebującym.

Na Wschodzie posługuje 250 kapłanów diecezjalnych, 410 kapłanów zakonnych, ponad 550 sióstr zakonnych, 29 braci zakonnych i kilkanaście osób świeckich.

Głównym punktem obchodów Dnia Modlitwy i Pomocy Materialnej Kościołowi na Wschodzie będzie Msza św. transmitowana przez Polskie Radio z bazyliki Świętego Krzyża w Warszawie pod przewodnictwem metropolity kijowsko-żytomierskiego abp. Piotra Malczuka o godz. 9.00. Tego samego dnia Apel Jasnogórski poprowadzi ks. Leszek Kryża. – Do modlitwy szczególnie zapraszamy osoby starsze, chore, które poprzez swój krzyż cierpienia i ofiary mogą włączyć się duchowo w to niezwykle ważne dzieło – zachęca dyrektor Biura Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie.

W czasie konferencji ks. Zurab Kakachishvili z Gruzji mówił o sytuacji Kościoła katolickiego w jego kraju. Gruzja jest chrześcijańska od IV wieku, lecz obecnie nie ma tam ani jednego katolickiego seminarium duchownego, w całym kraju posługuje zaledwie 20 duchownych – z czego 4 Gruzinów, 10 Polaków i kilku Włochów. Gruzja w większości jest prawosławna, katolicy stanowią 1 proc. Społeczeństwa (ok. 50 tys. Osób).

Ks. Kakachishvili ukończył seminarium Redemptoris Mater w Warszawie, a powołanie poczuł w 1991 roku podczas spotkania młodzieży z Janem Pawłem II w Częstochowie. Obecnie jest proboszczem w Gruzji, opiekuje się też duszpastersko czterema innymi parafiami. Ks. Kakachishvili podziękował za pomoc materialną dla katolików w jego kraju, przypominając, że po rozpadzie ZSRR Gruzja przeżywa ogromne trudności ekonomiczne. – My ze swej strony modlimy się za Zespół Pomocy i za wszystkich darczyńców – powiedział.

O tym jak pomoc dla katolików ze Wschodu zmienia ich życie mówiła także Katarzyna Kaca z Białej Cerkwi – obecnie studentka UKSW. Podkreśliła, że Kościół katolicki mocno związany jest z Polską i Polakami. Dzięki wsparciu stowarzyszeń, duszpasterstw, młodzi ludzie mają możliwość uczenia się języka polskiego i studiowania w Polsce. Zwróciła uwagę na to, jakim szczęściem dla osoby wierzącej jest to, czego w naszym kraju już się nie zauważa – dostępność kościołów na co dzień. – Na Wschodzie nie mamy takiego luksusu, że codziennie można modlić się w kościele i uczestniczyć we Mszy św. – dodała.

Zespół Pomocy Kościołowi na Wschodzie od niedawna zajmuje się także opieką nad studiującej młodzieży szkolnej. Zainicjowała to prośba Ewy Petrykiewicz, dyrektor Niepublicznego Kolegium św. Stanisława Kostki w Warszawie, które w tym roku miało ogromne problemy finansowe, a od wielu lat przyjmuje uczniów ze Wschodu, którzy uczą się w Polsce, tu zdają maturę a potem studiują.

– Chcemy tym młodym ludziom dać podobny start jaki ma młodzież polska – mówiła dyrektor Petrykiewicz. Młodzież rekrutowana jest także poprzez parafie i polskie organizacje. – To czego możemy uczyć się od tej młodzieży to miłość do Polski, patriotyzm – uważa Ewa Petrykiewicz. – Oni mają dwie ojczyzny, ale kochają obie bardzo.

Przypomniała, że wypełniamy testament Jana Pawła II, który apelował, byśmy nie zapominali o Polakach na Wschodzie.

Scroll to Top